Nie lubię polityki w polskim wydaniu, nie lubię o polityce dyskutować, bo zwykle jest to po prostu strata czasu. Niestety, to co w tej chwili się dzieje, zaczyna przekraczać granice mojej tolerancji. Bo ja, proszę Państwa, zdecydowanie przedkładam dotychczasową III RP, ze wszystkimi jej wadami i zaletami, ponad kaczą IV RP.
W dalszym ciągu jednak nie będę dyskutować o polityce. Niniejszym ogłaszam jedynie przynależność nawet i zaślepki do Strefy III RP.